Bełkot
Słowa bez znaczenia, powielana brudem oczywistość
z której nic nie wynika, stopień inteligencji
stawiany za wzór zniżony do połajanki,
bo oto wątpliwy lekarz uzdrawiać pragnie
tkwiąc wciąż na etapie podagry. Paluch boli,
głowa boli i złość rozsadza gwiazdy w oczach.

Nie, na tym uczuciu nie da się zbudować
ani rozmowy, ani dobrego wiersza.
Dobro radzi powrót do lustra,
wchłonięcie go albo wniknięcie,
jest szansa, że oczy ujrzą to, czego
przed chwilą nie było widać - siebie!
  • Autor notki: witold kiejrys
  • 12 lutego 2017, 17:45:01
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się