Wigilia 2008
Cztery serca w czterech listkach, złożone wpół jedno,
ślad po kosie mechanicznej, obok kwiaty idylliczne,
dom przy drodze na nodze stojednej.

We mnie pamięć dnia pierwszego od Niego,
Mamy cień, co jak cierń we śnie budzi,
na poddaszu anieli kolędują, pieśń nuci
gość strudzony, sam nie wiem dlaczego.

W płatku chleba ktoś chce miłość podawać, a nie wiem,
gdzie z miłością tą mam iść i do kogo -
trzyma w ręku brat znicze, które niczym sny dzikie,
zmarszczki moje jedyną chudobą.
  • Autor notki: witold kiejrys
  • 12 lutego 2017, 18:04:52
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (1)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się