Przystań

Autor: witold kiejrys, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 lutego 2017, 17:40:40



Kolorami w wodzie odbija się słońce
Pośród bieli co z wiatrem przesłania przestworza
Woda drży i rozgrzane powietrze drgające
I ten ciąg co porywa spragnionych w głąb morza -
Którym linia obrazu horyzontu nie kończy,
Którzy tańczą na linach snów i wrót początku.

Komentarze (8)

  • Dobry Wieczór:)

  • Dobry wieczór, Kropku ;) Befanija ;-)))

  • przystań

    kolorami w wodzie
    którzy tańczą na linach snów i wrót początku -


    to najładniejsze.

  • Jest przystań - ładne, ale siedząc tak i kontemplując przystań, 'wrota' mi nie pasują, nawet psują. Może zamienić je na tęczę (jakoś)?

  • Nie jestem poetą, więc nie potrafię. Ale lubię po waszemu zagadnąć. Składnie, mniej składnie, jakkolwiek. A potem czytacie to i rośnie wartość Wasza. I cieszę się, że mogę pobudzić waszą radość. I poprawiam krawat, by rozgrzanym policzkom podać porcję świeżego powietrza. - Gdy nieco odetchnę, wtedy rumienię się i zawstydzam, bo jednak zaglądacie, czytacie i chcecie powiedzieć coś, czego nie widzę, bo to wysoko nade mną.
    Cóż, mały jestem lecz nie boleję. Po tylu latach..., odrobina pokory szczęściem dla mnie.
    Wszystkie uwagi skrzętnie zapisuję w sobie. Dziękuję.

    :)

    • . .
    • 13 lutego 2017, 11:37:45

    Pana wiersze zawierają pewien ładunek niewinności, nie nazwałabym tego niedostatku pisarskiego, a chronionej natury poety.

    • . .
    • 13 lutego 2017, 11:49:38

    correct:
    Pana wiersze zawierają pewien ładunek niewinności, nie nazwałabym tego niedostatkiem pisarskim, a chronioną naturą poety.

  • Cóż, mały jestem, ale nie boleję.
    Po tylu latach pokora jest mi ku ozdobie
    Wszystkie uwagi wezmę i do serca wleję
    I wszystkie je skrzętnie zapisuję w sobie

    Toż Pan mówi poezją!!! Pan jej nie wyciska lecz wylewa z siebie...
    Brawo!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się